Split w Chorwacji, Amerykański sernik i skoki do wody ;-)

Split w Chorwacji, Amerykański sernik i skoki do wody ;-)

Budzę się wcześnie rano w pięknej willi w Trogirze. Dookoła drzewa oliwne, które nieśmiało zaglądają do sypialni.  Czuję, że ktoś mnie obserwuje i wesoło merda  ogonkiem, to Bobo nasza piękna psia towarzyszka, która domaga się spaceru 😉  Po chwili wszyscy się budzą i robi się gwarnie jak w ulu 😉 Już tylko wspomnienie pozostało po spokojnym poranku…

Ela z Dawidem wrócili z pobliskiego targu. Przynieśli karmazynowe pomidory, rukolę ogrodową o nieregularnych zielonych kształtach, soczyste winogrona, których fioletowa słodycz rozpływa się w ustach oraz ogromne bochenki świeżego pieczywa i sery w najróżniejszej postaci.  Wszystkie te wspaniałości wylądowały na drewnianym stole, ustawionym na tarasie z widokiem na gaj oliwny. Tak zaczynaliśmy każdy dzień od prawdziwej uczty złożonej z prostych produktów, ale jakże pysznych, dojrzałych w słońcu bez chemii i pestycydów. Jedliśmy rękoma  bez zbędnych konwenansów, a złota oliwa spływała nam po dłoniach……..

Przed południem pojechaliśmy do Splitu oddalonego zaledwie dwadzieścia kilometrów od Trogiru. Zaparkowaliśmy samochód w samym centrum miasta, blisko średniowiecznej starówki. Szliśmy długim pasażem wzdłuż linii brzegowej, który przypominał mi port w San Remo. Okazałe palmy rosły po prawej i po lewej stronie szerokiego deptaku, a w stare mury ciągnące się wzdłuż pasażu wkomponowano szereg kawiarenek z niezliczoną ilością białych krzesełek i stolików. Pierwsze kroki skierowaliśmy na plażę, aby schłodzić ciało i umysł. Od naszego przyjazdu w Chorwacji panował upał. Nie był dla nas czymś nowym ponieważ w tym roku w Polsce od dwóch miesięcy mamy iście afrykańskie temperatury ;-)Wybraliśmy na odpoczynek niewielkie wzniesienie pokryte jasnymi kamieniami o nieregularnych kształtach. Z samego czubka klifu wyrastał dorodny świerk, którego rozłożyste konary chroniły nas przed słońcem i dawały przyjemny cień. Nie potrzebowaliśmy, żółtego piasku, leżaków, parasoli i parawanów 😉  aby spędzić miło czas. Wystarczyły nam beztroskie skoki do wody, pływanie w ciepłym morzu Adriatyckim i towarzystwo innych wypoczywających turystów 😉

Kiedy nacieszyliśmy się orzeźwiającymi wodami Adriatyku ruszyliśmy na zwiedzanie miasta, wcześniej jednak odwiedziliśmy niewielką kawiarenkę ukrytą pomiędzy historycznymi budynkami. Była tak urocza, że musieliśmy zatrzymać się na kawę i uwaga…. sernik amerykański, który po prostu rozpływał się w ustach. Siedzieliśmy przy okrągłym białym stole posrodku którego wyrastało drzewo oliwne, a na jego konarach zawieszono lampiony. Wróciliśmy tu jeszcze wieczorem ostatniego dnia, aby pożegnać się z Chorwacją. Wówczas lampiony były zapalone i tworzyły niepowtarzalną atmosferę…..

Split to nie tylko morze i sernik Amerykański ;-), ale również dziedzictwo historyczne, które pozostawił po sobie cesarz Rzymski  Dioklecjan. Wybudował pałac w środku miasta z niezliczoną ilością budowli otoczonych murami. Budynki tak jak w Trogirze wzniesiono z kamienia i pokryto czerwonymi dachówkami. Jak się później okaże prawie wszystkie miasta w Chorwacji  powstały przy użyciu kamiennego budulca.
Usiedliśmy na kamiennych schodach na pałacowym prostokątnym dziedzińcu. Bardzo łatwo odnaleźć to miejsce gdyż utytułowane jest nieco niżej  niż otaczające go ulice. Zebrał się tam niewielki tłum gapiów i ku naszemu zdziwieniu pojawiła się kobieta w zjawiskowej wieczorowej sukni do ziemi. Była tak piękna, że nie mogliśmy oderwać od niej oczu. Zaraz za nią pojawiły się kolejne elegancko ubrane damy i panowie, ale nie robili już tak dużego wrażenia. To goście weselni zebrali się pod  katedrą  św. Dujama, a zaraz za nimi pojawiła się para młoda. Przyjemnie było ich obserwować………
Z katedrą Dujama wiąże się przewrotna historia.. Budowla została wzniesiona na  początku IV wieku i była mauzoleum  cesarza Dioklecjana, który słynął z prześladowań wczesnych chrześcijan i przyczynił się do śmierci Dujama. Paradoksalne  przekształcenia mauzoleum w kościół nastąpiło pod koniec VIII w.  a dokonał tego pierwszy  arcybiskup Splitu.
Nasza przygoda ze Splitem się kończy z pięknymi obrazami w głowie wracamy do Trogiru, aby dalej celebrować nasze wielkie Chorwackie wakacje 😉

IMG_7432_HDR (Kopiowanie)

IMG_7437_HDR (Kopiowanie)

IMG_7442_HDR (Kopiowanie)

IMG_7444_HDR (Kopiowanie)

IMG_7459_HDR (Kopiowanie)

IMG_7467_HDR (Kopiowanie)

IMG_7478_HDR (Kopiowanie)

IMG_7499_HDR (Kopiowanie)

IMG_7514_HDR (Kopiowanie)

IMG_7529_HDR (Kopiowanie)

IMG_7539_HDR (Kopiowanie)

IMG_7548_HDR (Kopiowanie)

IMG_7552_HDR (Kopiowanie)

IMG_7553_HDR (Kopiowanie)

IMG_7556_HDR (Kopiowanie)

IMG_7557_HDR (Kopiowanie)

IMG_7559_HDR (Kopiowanie)

IMG_7560_HDR (Kopiowanie)

IMG_7565_HDR (Kopiowanie)

IMG_7567_HDR (Kopiowanie)

IMG_7570_HDR (Kopiowanie)

IMG_7574_HDR (Kopiowanie)

IMG_7577_HDR (Kopiowanie)

IMG_7589_HDR (Kopiowanie)

IMG_7591_HDR (Kopiowanie)

IMG_7592_HDR (Kopiowanie)

IMG_7596_HDR (Kopiowanie)

IMG_7598_HDR (Kopiowanie)

IMG_7599_HDR (Kopiowanie)

IMG_7604_HDR (Kopiowanie)

IMG_7606_HDR (Kopiowanie)

IMG_7607_HDR (Kopiowanie)

IMG_7613_HDR (Kopiowanie)

IMG_7619_HDR (Kopiowanie)

IMG_7620_HDR (Kopiowanie)

By |2017-12-09T09:45:32+00:00Sierpień 28th, 2015|Podróże|5 komentarzy

Autor:

5 komentarzy

  1. evita3 29 sierpnia, 2015 w 09:30 - Odpowiedz

    piękne zdjęcia z podróży ,opis zachęca do zwiedzania Chorwacji …tylko pakować walizkę i wyjeżdżać !!!!

    • Ketut 31 sierpnia, 2015 w 09:26 - Odpowiedz

      Dziękuję za miłe komentarze;-) Już pracuję nad kolejnymi wpisami. Pozdrawiam i słonecznego dnia życzę…

  2. kalinkokin 29 sierpnia, 2015 w 09:32 - Odpowiedz

    Witam.Jak zawsze opis podróży dokumentują kapitalne zdjęcia.Pozdrawiam Ketut

  3. Megi 3 września, 2015 w 23:00 - Odpowiedz

    Wspaniały opis – wyprawa smaczna i pełna przepięknych zdarzeń 🙂 zdjęcia romantyczne i zachęcające do zobaczenia miasta na żywo – nie wierzyłam ze kiedyś to powiem 🙂 a jednak – dziękuje

    • Ketut 4 września, 2015 w 09:57 - Odpowiedz

      My też nie sądziliśmy, że będziemy chcieli wrócić do Chorwacji, a jednak w przyszłym roku planujemy nurkową wyprawę na którą już dzisiaj zapraszamy;-) Świat nas cały czas zaskakuje ;-)))Najważniejsze, że pozytywnie;-)

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.